obart studio - Blog

blog

środa, 8.03.2017 | tag: imprezy, inne, miejsca, reportaż, wydarzenia,

Przebudzenie - warsztat wizażu

Kochani moi, a w zasadzie, kochane moje! Na blogu Olga Baca & Obart Studio, z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet, postanowiłam przygotować coś specjalnego. Będzie to tym razem wpis - reportaż, z kameralnych warsztatów w salonie piękność Lustereczko przy ul. Grzegórzeckiej 74. Co to za tajemniczy początek? A może nawet i banalny? Kto chętny - niechaj czyta i ogląda dalej! :) 

 

W ostatnim czasie, w dwóch edycjach, w wyżej wspomnianym Lustereczku, zebrały się i połączyły we wspólnym wyzwaniu, pewne, odważne Panie, które postanowiły, zrobić coś dla siebie. Panie podjęły wyzwanie nauczenia się jak, prostymi sposobami, umieć zadbać o swoją cerę oraz robić szybko super make-up: na co dzień jak i na specjalne wyjście / imprezę. Myślę, że żadna z Pań, która tam przybyła, nie była w pełni świadoma tego co tak naprawdę zastanie i z jaką wiedzą wyjedzie z warsztatów; że nie będzie to, taka zwykła wiedza o tym co i jak należy użyć by wyglądać zjawiskowo. Całe spotkanie okazało się tylko pretekstem do tego by każda z Pań mogła odkryć w sobie swój drzemiący kobiecy potencjał oraz NIEBYWAŁĄ WARTOŚĆ jaką każda z nich posiada - i to nie za sprawą fantastycznego makijażu! :) Podczas drugiej edycji, spontanicznie samoistnie wyklarował się ich tytuł: PRZEBUDZENIE. Myślę, że idealnie obrazuje ich charakter, dlatego zostawiam go na tytuł tego wpisu. A Wy co na ten temat sądzicie?

 

Warsztaty odbyły się 04 i 25 lutego 2017 a pod czujnym okiem Iwony Kopacz. Niezwykłej kobiety, coach wizerunku, antropolog kultury, terapeutki Gestalt. Więcej informacji o Iwonie możecie znaleźć na stronie: iwonakopacz.pl

 

"Przebudzenie - warsztat wizażu" 

Podczas warsztatów, było dużo śmiechu i wygłupów, babskich opowieści, anegdot i porównań „kto, kogo i dlaczego przypomina”. Nie zabrakło także entuzjazmu, zaangażowania i zapału do pracy - wszystkich. Panie same robiły sobie makijaż. Czasem tylko, Iwona je wspierała wprowadzając delikatną korektę, pokazując indywidualnie techniki co i jak należy robić.

 

W Lustereczku, jak to w Lustereczku - nie zabrakło kolorowych akcentów, lustereczek, dużych luster, dziwnych odbić, podwójnych twarzy oraz... samej właścicielki - Ewy, która pomagała organizacyjnie, dzielnie zaspokajając potrzeby wszystkich nas, a w trudnych chwilach wpierała odpowiednim słowem no i żartem. Popołudnie, naprawdę wyjątkowe w babskim gronie i do tego w jakim stylu! ;)

 

Żeby uzupełnić i pokazać Iwona przygotowała dla Pań, imponujący zestaw kosmetyków do malowania twarzy. Podzieliła się ciekawostkami oraz fachowymi uwagami (doradami), które każda (każdy) z nas może zastosować w życiu codziennym: jak oczyścić i odżywić naszą twarz, jak jej pomóc i ochronić niekoniecznie bardzo drogimi kosmetykami jak i zabiegami. 

 

A ja... jak to ja - stojąc „z boku”, zasłonięta wielkim aparatem, mogłam bacznie utrwalać emocje i zdarzenia na zdjęciach, robiąc w pamięci notatki z którymi mogę się z Wami teraz podzielić. W biegu nawet mały autoportret udało mi się zrobić ;)

 

Dla ozdoby tekstu, zaprezentowałam Wam fotografie wykonane podczas obu edycji. Pierwszego bardziej licznego spotkania i drugiego w mniejszym gronie, ale spotkania o równie silnej mocy. Śmiem nawet twierdzić, że z tego mniejszego spotkania efekt współpracy był dużo bardziej widoczny jak przy pierwszym ;)

 

Nie bez przyczyny, w Dniu Kobiet, dedykuję ten wpis wszystkim WAM - KOBIETOM. Nie dało się ukryć tego, że wiele z przybyłych Pań skrywa w sobie wiele tajemnic, problemów z jakimi się na co dzień zmaga; że czują się mało komfortowo, są zagubione i niedocenione - oczywiście BEZ PODSTAWNIE! Wiele z nich, przez ogrom pracy, mnogość obowiązków ma dużą trudność w odnalezieniu własnej siebie, swojej wartości jak i własnego piękna. Z wielką radością obserwowałam, jak małymi kroczkami u każdej z Pań następowały wewnętrzne przemiany; jak przełamywały w sobie pewne bariery; jak „coś” w nich pękało i jak powoli ujawniały swoje piękno :) W trakcie trwania warsztatów, ich poczucie własnej wartości wzrastało; szacunek, akceptacja stawały się większe, by już na sam koniec doprowadzić do szczerej radości euforii i zadowolenia na 200%! Jak jeszcze na początku, przy zdjęciu grupowym, niektóre Panie miały opory się uśmiechnąć, tak już na koniec uśmiech nie schodził z ich twarzy. Nie było Pani, która wyszłaby smutna czy zafrapowana. Wydawać by się też mogło, że te warsztaty trwały bardzo długo (w końcu tyle zamian), ale nie - całe spotkanie trwało zaledwie 4 godziny. W mojej opinii, wszystkim przybyłym Panią na warsztaty należy się złoty medal za podjęty trud, wyzwanie oraz duże gratulacje, gdyż to co zrobiły było naprawdę na najwyższym poziomie!

 

 

Moje życzeniem dla Was z okazji Dnia Kobiet? Chciałabym, byśmy MY - KOBIETY, od czasu do czasu umiały się zjednoczyć, wesprzeć, przekazać sobie kilka ciepłych słów oraz obdarzyć siebie dobrą energią. Byśmy w codziennym życiu umiały znaleźć milion dwieście takich pretekstów i w przewie w obowiązkach, umiały się do siebie uśmiechnąć, powiedzieć sobie, że jesteśmy super i mimo jakiś skrywanych w głębi serca wad, które każda z nas myśli że ma, żebyśmy umiały znaleźć jeszcze więcej zalet, a nasze wady obróciły w nasze atuty! :) Już całkiem kończąc  me wywody literackie i morały, chciałam podziękować za współpracę wszystkim Paniom - uczestniczkom warsztatów takimi oto słowami: „Kochane Panie - KOBIETY MOCY - nie zapominajcie o tym, że każda z Was, BEZ WYJĄTKU, jest wyjątkowa, atrakcyjna i nosi w sobie wiele wartości. Bądźcie zawsze takie uśmiechnięte i szczęśliwie jak w tamtym dniu. Nie dajcie się „zwodzić za nos” i nie wkręcajcie się we własne kompleksy. Miejcie miłość i szacunek dla samej siebie, bo tylko dzięki temu będziecie mogły kochać innych, być szczęśliwe no i wolne!” :)

 

 

A Wy drogie czytelniczki jeśli, miałybyście ochotę przetestować moc warsztatów, poczuć zmiany na sobie: zewnętrznie i wewnętrznie; choć na chwilę, oderwać się od codzienności i zostać sfotografowaną, serdecznie zapraszam(y) na kolejną 3. edycję tychże warsztatów:

 

A Was, drodzy czytelnicy pozdrawiam i zapraszam do następnego reportażu!! :)

Olga Baca
PHOTOGRAPHY

 

 

czwartek, 7.07.2016 | tag: fotografia ślubna, miejsca, natura, pejzaż, plenerowe, portret,

Kasia i Kamil - plener ślubny

WIĘCEJ >

czwartek, 23.06.2016 | tag: art, fotografia ślubna, miejsca, pejzaż, plenerowe, wyjazdowe,

Plener - Iwona & Przemek

WIĘCEJ >

wtorek, 14.06.2016 | tag: fotografia ślubna, imprezy, reportaż,

Ślub - Iwona & Przemek

WIĘCEJ >

środa, 8.06.2016 | tag: do portfolio, dostrzeżone, dzieci, inne, miejsca, natura, plenerowe, podpatrzone, portret,

Soap bubbles story

WIĘCEJ >